Zesrać się po baku
Sytuacja, w której kierowca ignoruje kontrolkę rezerwy tak długo, aż auto zaczyna brać ostatnie oddechy i ostatecznie staje w najmniej odpowiednim momencie. Oznacza całkowite osuszenie baku z powodu własnej ignorancji lub przesadnej wiary w zasięg rezerwy.
– Ej, gdzie masz Radka? Miał być pod blokiem 15 minut temu.
– A weź, dzwonił przed chwilą. Zesrał się po baku na samym środku ronda i teraz próbuje przepchać furę na pobocze, bo mu wacha wyszła.