1. Pucio-pucio

    30
    Pejoratywne określenie niemłodego podrywacza niewieścich serc, używane najczęściej w scenerii turnusów wypoczynkowych, sanatoriów i wczasów.

    Określenie to pochodzi z piosenki "Jesteśmy na wczasach.." Wojciecha Młynarskiego gdzie pierwowzór pucia-pucia zapuszczał swój miłosny pąs na pannę Krysię, która juz lgnęła w ramiona niejakiego Pana Waldka.
    Na rasowego pucia-pucia najlepiej działa duch minionych czasów FWP i dźwięki muzyki typowego dancingu. Pucio-pucio zwykle ma wysokie czoło, wypastowane na połysk buty i koniecznie przypięty do paska, rzucający się w oczy niewspółmiernie duży telefon komórkowy.
    Rozmowa w sali klubowej sanatorium, wypełnionej wieczornym papierosowym dymem:
    - Tereska..
    - Tak?
    - Ten pucio-pucio przy tamtym stoliku cały czas na Ciebie patrzy..
    - Zauważyłam.. jeszcze chwila to sprzedam mu liścia!
    Data dodania: 2008-03-20
    Zgłoś do usunięcia
    Podaj powód zgłoszenia: W przypadku poważnego naruszenia regulaminu proszę wysłać zgłoszenie na adres: kontakt@miejski.pl