A ja wszedłem do windy a tam schody

3

Gdy ktoś zmyśla lub kłamie.

- Dzisiaj ta Laura z 1 roku magisterki zaprosiła mnie do siebie! Będzie gorąco.
- A ja wszedłem do windy a tam schody. Ona ma narzeczonego.
Tymczasem u Laury z 1 roku magisterki:
- Boże, znowu jesteś pijany. Mam dosyć.
-Nie jestem pijany.
- A ja weszłam do windy a tam schody. Zrywam z tobą.
Wizerunek miasta